Za oknem trzeszczy mróz, dlatego warto na chwilę przypomnieć sobie upalne czerwcowe dni. Właśnie w czerwcu Ania i Mark ślubowali sobie w pięknych murach zamku królewskiego w Niepołomicach.
Coraz częściej okazuje się, że ślub cywilny może być czymś więcej niż tylko krótką urzędową formalnością. Wystarczy chcieć, a może zamienić się w piękną uroczystość niczym nie ustępującą ceremonii kościelnej. Tak właśnie było tym razem. W czasie przyjęcie weselne w Niepołomicach, zamek królewski, również nie brakowało atrakcji. Najbardziej spektakularny ze wszystkich, pokaz tańca z ogniem, wspaniale wpisał się w zabytkową scenerię niepołomickiego zamku. To było naprawdę piękne i pełne radości wesele! Gratulujemy i życzymy szczęśliwego życia. Zdjęcia ślubne dla nich wykonali Agnieszka i Jacek Taranowie - fotopracownia.com.
Fotografia portretowa – co sprawia, że portret jest prawdziwy?
-
Często myślę, że spośród wszystkich gatunków fotografii właśnie *fotografia
portretowa* jest najtrudniejsza – i jednocześnie najbardziej
satysfakcjonując...

